UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

By poprawić Państwu wygodę korzystania z serwisu szydlowiec.net wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie - by mogli Państwo dostosować serwis do swoich potrzeb. Pliki cookie wykorzystywane są również w celach statystycznych. 

Cookies to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez nasz serwis internetowy do urządzenia internauty-użytkownika.

 

W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Brak zmiany tych ustawień oznacza akceptację dla stosowanych tu cookies.



Kolejny odcinek S7 powstanie ze Skarżyska do granicy województw. W październiku podpisanie umowy

Kolejny odcinek S7 powstanie ze Skarżyska do granicy województw. W październiku podpisanie umowy
W październiku tego roku kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma podpisać umowę z firmą Budimex, wykonawcą odcinka trasy ekspresowej S7 ze Skarżyska-Kamiennej do granicy województw: świętokrzyskiego i mazowieckiego. Nowy odcinek będzie liczył 7,6 kilometra długości. Rozpocznie się na wysokości Skarżyska (w rejonie ulicy Paryskiej, gdzie kończy się obwodnica tego miasta), natomiast zakończy między dawnym Skarżyskiem Książęcym (przed 1999 rokiem miejscowość ta należała administracyjnie do dawnego województwa radomskiego, potem powiatu szydłowieckiego) a Barakiem. Trasa ta połączy się z ekspresówką Radom-granica województw, która została oddana do użytku trzy miesiące temu.
W czasie, gdy w powiecie szydłowieckim trwała jeszcze budowa S7, batalia o odcinek tej trasy w sąsiednim Skarżysku toczyła się głównie w sądach i urzędach różnego szczebla. Inwestycja opóźniła się o kilka lat z powodu protestów ekologów.
Lata sądowej batalii
Pracownia na rzecz Wszystkich Istot zablokowała budowę drogi, wskazując, że w tym miejscu znajduje się korytarz wędrówek wilków oraz występują tam rzadkie gatunki motyli. Urzędowo-sądowe przepychanki trwały w najlepsze, zaś najbardziej cierpieli na tym kierowcy podróżujący "siódemką" do Warszawy czy na południe kraju oraz mieszkańcy osiedli znajdujących się przy obecnej trasie. Jedni i drudzy doczekali się, w tym roku sprawy sądowe zakończyły się, nie ma przeszkód formalnych do realizacji tej inwestycji.

czytaj dalej